Jak nie podporządkowywać się innym

Czy zdarza Ci się doświadczać podobnej sytuacji, że np. przeczytałaś jakąś książkę, czy obejrzałaś jakiś film, który w Twojej ocenie był rewelacyjny. Kilka dni później spotykasz swoją znajomą lub grupę osób, których zdaniem ta książka/film był niesamowicie nudny. Z każdym ich zdaniem zaczynasz coraz bardziej odstępować od swojej pierwotnej opinii, aż w końcu przyznajesz im rację. Lub na początku w ogóle nie przedstawiasz swojej oceny (choć ją masz) na forum, po czym mówisz, że w pełni się z nimi zgadzasz?

Jest to jeden z przykładów zachowania konformistycznego, które polega na podporządkowywaniu się zadaniu innej osoby/grupy lub robieniu tego, co inni w obawie, że wyrażając własną opinię/potrzeby lub zachowując się „po swojemu”, zostanie się odrzuconym. Osoba prezentująca taką postawę postrzega innych, jako mądrzejszych, sprytniejszych, bardziej doświadczonych itp. – jednym słowem lepszych od siebie. Czuje się bezpieczna w ich otoczeniu, bo może stanąć za nimi i tym samym poczuć się „silniejsza”. Natomiast w sytuacji porażki może zrzucać odpowiedzialność na kogoś lub coś – czyli czynniki zewnętrzne.

Osoba zachowująca się konformistycznie swoją postawą daje przyzwolenie innym do kontrolowania jej życia. Jednocześnie może to powodować u niej poczucie wewnętrznego niepokoju i zniewolenia. Jest bowiem zdana na innych, niestety również na ich manipulacje.

Jeśli taka osoba „uzależni” się od kilku osób na raz, to może być jej szczególnie trudno w sytuacji, gdy każdy doradza coś innego. Popada wówczas w stan rozterki.

Zagadnienie konformizmu badał Salomon Asch – amerykański psycholog, przedstawiciel psychologii postaci (psychologii Gestalt).

Co jest podłożem konformizmu?

Podstaw konformizmu – podobnie, jak wielu innych zachowań – należy szukać w dzieciństwie i stylu wychowania prezentowanym przez rodziców. Bezbronność dziecka powoduje, że jest ono na początku niezwykle zależne od rodziców. Czuje się i zachowuje się dobrze, gdy jest akceptowane.

Dzieci podporządkowują się decyzjom rodziców, gdyż w przeciwnym razie mogą spotkać je nieprzyjemne konsekwencje. To potęguje zachowania konformistyczne, które stają się wygodną drogą przez życie. Potrzeba życia własnym życiem i osiągnięcie tego, czego chcą schodzi na drugi plan, wobec którego pierwsza staje się potrzeba akceptacji.

Głównym motywem działań osoby konformistycznej jest potrzeba akceptacji, co z kolei jest mocno związane z zaniżonym poczuciem własnej wartości.

Kiedy zatem konformizm może być dobry?

Postawa ta może przynieść pozytywne rezultaty szczególnie w sytuacjach nowych lub niestandardowych. Na przykład: wyjeżdżamy na urlop do nieznanego kraju/kultury i chcąc możliwie jak najszybciej się w nim odnaleźć, obserwujemy inne osoby i zaczynamy zachowywać się podobnie. Inny przykład: rozpoczynamy pracę w nowej firmie, więc na początku „badamy” teren, poznając współpracowników, a nie od razu pokazując swoją prawdziwą naturę.

Jakie czynniki mogą potęgować konformizm?

Jednym z takich czynników jest potrzeba przynależenia do grupy. Im bardziej zależy nam na byciu akceptowanym, tym skłonność do omówionych wyżej zachowań jest silniejsza.

Kolejnym ważnym czynnikiem jest zaniżona samoocena i obniżone poczucie własnej wartości. Osoba niepewna swojej wartości, postrzegająca siebie jako mniej doświadczoną, mniej wiedzącą, „gorszą”, w obawie przed odrzuceniem popiera silniejsze osoby w grupie.

Jakie jest antidotum?

Aby uwolnić się od pułapki konformizmu, wzmocnij wiarę w siebie, poczucie, że możesz na sobie polegać. Nie unikaj, nie odwlekaj, nie uciekaj przed obowiązkami, zobowiązaniami, czy wydarzeniami (szczególnie tymi mniej przyjemnymi).

Pracuj również nad umiejętnością wyrażania swojej opinii w sytuacji, gdy pozostałe osoby twierdzą co innego – w taki sposób, który ich nie rani.

Chcąc rozwiązać własne problemy, nie oglądaj się na innych. Oni mogą mieć inne potrzeby, wartości, marzenia niż Twoje. Nawet chcąc dla Ciebie jak najlepiej mogą udzielić rady, która okaże się dla Ciebie zgubna. Dlaczego? Bo nie będzie dopasowana do Ciebie prawdziwej, której możliwe, że nawet nie znają.

Zapisz się na Inspirujący Newsletter

 

4 thoughts on “Jak nie podporządkowywać się innym

  1. Dorota says:

    Świetny artykuł. Dokładnie tak jest, że postawa podporządkowania zakorzeniana jest w nas już od wczesnego dzieciństwa. To kwestia wychowania, potem chęci bycia akceptowanym w grupie. Też tak miałam. Wolałam się nie wychylać… i sporo czasu zajęła mi praca nad samą sobą.

    • Marta Jagodzińska says:

      Cześć Dominiku, zgadzam się z Tobą, że inni mogą mieć wpływ na to, kim się staniemy. To od nas zależy, na co im i sobie w tej sytuacji pozwolimy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *