Jak myśleć o sobie dobrze?

Rozmawiając z kobietami, które zgłaszają się do programu rozwojowego „Grzeczna dziewczynka mówi DOŚĆ” zauważam, że m.in. tym, co jest dla nich wspólne, jest niezupełnie dobre myślenie na swój temat. Być może dotyczy to również Ciebie, Twojej przyjaciółki, sąsiadki, siostry czy nawet szefowej. Wiedz jedno, nie jesteś w tym sama. A właściwie i drugie: można to zmienić.

Zebrałam dla Ciebie kilka porad, jak możesz popracować nad lepszym zdaniem na swój temat. Zapraszam Cię do przećwiczenia, ponieważ tylko w ten sposób możesz zauważyć efekty.

Porada nr 1: Przypomnij sobie wszystko to, co Ci się w życiu udało i było spowodowane Twoją aktywnością

Na przykład: ukończenie studiów, zdobycie pracy, o którą się starałaś, bliska relacja z kimś dla Ciebie ważnym, spełnienie jakiegoś marzenia itp.

Koniecznie zapisz sobie to, co przychodzi Ci do głowy i w najbliższych dniach uzupełniaj, jeśli coś jeszcze sobie przypomnisz.

Z czego jesteś najbardziej dumna?

Dzięki czemu było możliwe osiągnięcie na tym polu sukcesu przez Ciebie?

Jak tego dokonałaś?

To ćwiczenie ma na celu pomóc Ci w uświadomieniu sobie, jak wiele masz w sobie zasobów, odwagi, chęci działania i jak bardzo jesteś w tym efektywna.

Bo że jesteś wartościowym człowiekiem – jestem o tym przekonana!!!

Porada nr 2: Dotrzymuj zobowiązań

Na przykład umówiłaś się ze sobą, że w tym tygodniu coś zrobisz – przypuśćmy, że zaczniesz biegać. Na skutek rożnych wydarzeń (bardzo często wymówek) nie zrobiłaś tego, co zaplanowałaś. I niby nic się nie stało, a jednak boli. Bo miało być tak pięknie, miałaś włożyć swój ulubiony strój (może nawet kupiłaś go specjalnie na tę okazję), miałaś już teraz zadbać bardziej o kondycję i ciało….a znów się nie udało. Jeśli dodatkowo karcisz siebie i wyrzucasz, że przecież miałaś to zrobić, a skoro nie zrobiłaś to….i tu się pojawiają nieprzyjemne epitety, to odbierasz sobie mnóstwo energii. Co bardzo ważne, zawodzisz samą siebie. Przypuszczalnie nie po raz pierwszy. W konsekwencji ufasz sobie coraz mniej, bo czymże jest dla Ciebie dane sobie słowo?

Co możesz z tym zrobić? Zacznij mierzyć siły na zamiary. Stawiaj przed sobą realne dla Ciebie cele, a jeśli już coś sobie postanowisz, spróbuj zrobić wszystko, by wytrwać w swoim postanowieniu. Nie odpuszczaj zbyt łatwo. Popracuj nad wytrwałością – ona zaprocentuje w każdym obszarze Twojego życia.

Porada nr 3: Doprowadzaj rozpoczęte zadania do końca (te ważne dla Ciebie)

Wszelkie sprawy, które nie są dokończone działają na nas obciążająco (pewnie nie raz czułaś ciężar na swoich barkach) i często – na nasze własne życzenie – wloką się w nieskończoność. Zabierają nam energię i powodują, że nie ma już miejsca na to, co pozytywne. Powodują obniżenie nastroju, samooceny, zachwianie wiary w siebie.

Jak sobie z tym poradzić? Poza oczywistym wręcz spisaniem wszystkiego i realizacją krok po kroku, pomóc może technika, na którą wpadła jedna z moich klientek. Co czwartek robi sobie „dzień trudnych/zaległych spraw”. To tylko jeden dzień, po którym już jest piątek i czas na świętowanie. U Niej to bardzo dobrze działa. A Tobie, jak podoba się taki pomysł?

Gdy czujesz się sprawcza, pięknieje Twój obraz siebie w swoich oczach.

Spróbujesz?

Porada nr 4: Wybacz sobie popełnione błędy, bo tego, co było, nie zmienisz

Przypuszczalnie każdy człowiek kiedyś popełnił błąd, to jest normalne, dzięki tym błędom najwięcej się uczymy i poznajemy siebie. Tylko, że przetwarzanie ich bez przerwy w głowie nie sprawi, że wymażemy je ze swojej przeszłości.

Być może czasem nachodzą Cię pytania typu: „Dlaczego wtedy o tym nie pomyślałam?”, „Dlaczego nie zrobiłam tego, czy tamtego?”, „Dlaczego nie wybrałam innego kierunku studiów/pracy/partnera życiowego itp”… Jedyna odpowiedź jaka przychodzi mi do głowy i zamyka wszelkie dalsze rozważania nad przeszłością brzmi: „Najwidoczniej nie mogłaś” i kropka.

Zamiast rozpamiętywać to, z czego nie jesteś dumna, zastanów się, jakie wnioski wyciągasz, co możesz zrobić inaczej, jeśli kiedyś doświadczysz podobnej sytuacji. Pomyśl też, co popełnienie tych błędów Ci dało dobrego.

Porada nr 5: Poszukaj swoich mocnych stron

Przypomnij sobie, co usłyszałaś od innych np. jako komplement lub podczas oceny okresowej w pracy. Zapisz sobie wszystko to, co przychodzi Ci do głowy. Najlepiej, jeśli zrobisz to w formie mapy myśli lub kolażu atrakcyjnego dla siebie wizualnie. Gdy następnym razem przyjdzie zwątpienie w siebie, natychmiast wyjmij swój kolaż.

Porada nr 6: Zauważaj siebie

W dzisiejszych czasach, gdy świat pędzi coraz szybciej, mamy coraz więcej obowiązków na głowie i jednocześnie coraz więcej pokus technicznych, informacyjnych, „wypełniaczy” czasu. W takich warunkach bardzo łatwo jest wpaść w wir działań automatycznych. Tym samym pozostaje nam niewiele czasu na myślenie o sobie, na zauważanie siebie, swoich pragnień, potrzeb, myśli.

Często ciężko jest się zatrzymać i zadać sobie pytania: „Zaraz zaraz, czy to jest to, czego tak naprawdę JA chcę?”, „Co lubię robić sama dla siebie?”, „Co w sobie lubię najbardziej?”, „Co zrobię, by czuć, że troszczę się o siebie?”.

Tego typu pytania zwracają uwagę na to, by potraktować siebie jak kogoś dla siebie ważnego. A to z kolei jest podstawą dobrego myślenia o sobie i miłości do siebie. Bo jak inaczej można darzyć siebie tak pięknym uczuciem, jeśli nie jest się dla siebie ważną, jeśli nie zauważa się siebie?

Porada nr 7: Wyślij krytyka wewnętrznego na wakacje (najlepiej bezpowrotne)

Z jakiegoś nieznanego powodu, mamy tendencję do pełnienia roli naszego najbardziej wrogiego krytyka. Stwierdzenia typu: „jestem do niczego”, „jestem głupia”, „nie jestem godna sukcesu”, „to jest moja wina”, itd są komunikatami zdecydowanie podcinającymi skrzydła. Taka postawa nie ma nic wspólnego z miłością. Zastanów się przez chwilę, czy tak zwracałabyś się do osoby, którą kochasz i jest dla Ciebie ważna?

Ciągłe samooskarżenie, stałe obwinianie i samokrytycyzm powodują przede wszystkim ból i obniżenie poczucia własnej wartości.

Warto tutaj zaznaczyć, że jeśli Ty krytykujesz samą siebie, to również Ty jesteś tą, która może przestać to robić. Z pewnością nie jesteś w pełni odpowiedzialna za wszystkie porażki tego świata.

Spróbuj postrzegać siebie jako osobę unikalną, oryginalną, ciekawą (przede wszystkim sama dla siebie). Powtarzaj sobie, że nie ma drugiej takiej osoby, jak Ty na całym świecie.

Od wypróbowania której porady rozpoczniesz wzmocnienie dobrego zdania na swój temat? Zachęcam Cię do skomentowania tego artykułu poniżej.

Zapisz się na Inspirujący Newsletter

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *