Czego możesz nauczyć się od prezeski Facebooka

Gdy słyszysz nazwę Facebook, to z czyim nazwiskiem ją kojarzysz? Założę się, że od razu w Twoich myślach pojawia się nazwisko Marka Zuckerberga, założyciela Facebooka. A czy wiesz, że od 2008 r. prezeską jest kobieta – Sheryl Sandberg. Jesteś zaskoczona? Jak to możliwe, że nie mając wpływowych rodziców, jednocześnie będąc mamą dwójki dzieci, 44-letnia Sandberg wspięła się tak wysoko na drabinę kariery?

włącz się do grySheryl Sandberg jest jedną z najbardziej wpływowych kobiet świata. Swoją wiedzą i doświadczeniem w zakresie drogi na sam szczyt postanowiła podzielić się z innymi kobietami. Uczyniła to poprzez książkę „Włącz się do gry”, w której w szczery sposób pisze nie tylko o swoich sukcesach, również wypowiada się na temat popełnionych błędów. Jest szczera i odważna, licząc się przy tym z konsekwencjami swoich wypowiedzi. W książce próbuje rozłożyć na części pierwsze wiele mitów i stereotypów związanych z karierą kobiet, przygląda się im z różnych perspektyw po to, by pomóc innym kobietom podejmować mądre decyzje dotyczące rozwoju zawodowego.

Czy wiesz, że wg raportu McKinseya z 2011 roku mężczyzn awansuje się na podstawie potencjału, który w nich drzemie, a kobiety na podstawie dotychczasowych osiągnięć? Jak zatem zminimalizować bariery, które uniemożliwiają kobietom dojście na sam szczyt? Na czym tak naprawdę te bariery polegają? I tutaj pojawia się ciekawa informacja w książce Sandberg, gdyż jej zdaniem chodzi nie tylko o bariery zewnętrzne. „O wewnętrznych barierach rzadko się mówi, a często się je bagatelizuje. Przez całe życie powtarzano mi, że w pracy traktuje się kobiety inaczej niż mężczyzn i że trudno pogodzić karierę z życiem rodzinnym. Jednak rzadko słyszałam o tym, że sama mogę siebie ograniczać. Należy poświęcić temu o wiele więcej uwagi. Po części dlatego, że same możemy to kontrolować. Same możemy pozbyć się tych barier już dziś”. „Młode kobiety pielęgnują w sobie wzorce społeczne dotyczące tego, co jest <<właściwym>> zachowaniem i w konsekwencji same uciszają siebie”. „Lęk jest źródłem tak wielu barier, które napotykają kobiety. Lęk przed tym, że nie będą lubiane. Lęk przed dokonaniem niewłaściwego wyboru. Lęk przed skupieniem na sobie negatywnego zainteresowania. Strach, że przeliczymy własne siły, że będziemy oceniane, że poniesiemy porażkę. I święta trójca wszystkich lęków: lęk przed byciem złą matką, żoną i córką”.

A co Tobie stoi na drodze na kolejny szczebel kariery? Co utrudnia Ci postawienie kolejnego kroku? Jesteś pracowita, miła, wykonujesz zadania perfekcyjnie, często pracujesz za innych i cicho czekasz, aż ktoś Cię zauważy? Wiesz co – zgodnie z tym, co napisała Sheryl Sandberg – możesz jeszcze długo na to czekać…oj długo…lub….wziąć sprawy w swoje ręce i odpowiedzialnie stawić czoła wyzwaniu.

Jak to zrobić? Weź udział w moim autorskim programie „Grzeczna dziewczynka mówi DOŚĆ”, w ramach którego odkryjesz swoją wewnętrzną siłę, rozwiniesz pewność siebie, wypracujesz swój styl zachowań asertywnych i w śmiały sposób upomnisz się o to, czego pragniesz od życia (nie tylko zawodowego).

Zapisz się na Inspirujący Newsletter

 

8 thoughts on “Czego możesz nauczyć się od prezeski Facebooka

  1. Maria says:

    „Włącz się do gry” już dawno temu przeczytałam z zapartym tchem i to z pewnością jedna z najważniejszych dla mnie książek. Sheryl Sanberg zdobyła się na ogromną szczerość i dzieli niesamowicie cenną wiedzą. Kiedy mowa o Facebooku ona pierwsza przychodzi mi na myśl. Świetnie, że przywołałaś ją we wpisie.

    • Marta Jagodzińska says:

      Mario, dziękuję za Twoje słowa. Ta książka również i na mnie zrobiła wrażenie. Pod wieloma informacjami w niej zawartymi mogę się podpisać, choć są też takie (odnośnie chociażby podejścia do macierzyństwa), co do których mam odmienne podejście.

  2. Sylwia W. says:

    Jesteś pracowita, miła, wykonujesz zadania perfekcyjnie, często pracujesz za innych i cicho czekasz, aż ktoś Cię zauważy? … – mam wrażenie, że czytam o sobie, chociaż ja mam absolutną świadomość tego, że czekając na to, że zmiany przyjdą same mogę się nie doczekać. Dlatego sukcesywnie biorę sprawy w swoje ręce, jednak być może potrzeba mi więcej odwagi i wiary w swoje możliwości.
    Zaciekawiłaś mnie tą książką :)

    • Marta Jagodzińska says:

      Sylwio, często słyszę podobne słowa od moich Klientek. Branie spraw w swoje ręce jest antidotum, choć wymaga to po pierwsze prawdziwej gotowości, a po drugie choć trochę odwagi. Książka pomaga spojrzeć na siebie pod innym kątem i wybrać dla siebie informacje, które mogą pomóc. Polecam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *